Są takie realizacje, do których wraca się nie tylko fizycznie, ale też myślami — bo zostają z nami na długo.
Ten dom powstał według projektu pracowni Barycz i Saramowicz jako świadoma, dopracowana odpowiedź na kontekst miejsca — z użyciem naturalnych materiałów, takich jak gont dębowy, kamień i gabiony wypełnione dolomitem, gdzie kluczowe były proporcje, detal i spójność z otoczeniem.
To była realizacja wymagająca dużej precyzji i konsekwencji — architektura tego typu nie wybacza przypadków i wymaga pełnego skupienia na każdym etapie budowy.
Z biegiem lat dom naturalnie wpisał się w krajobraz, a jego mieszkańcy w pełni oswoili przestrzeń, która zaczęła pracować razem z nimi.
Powrót po czasie był związany z modernizacją stolarki — to naturalny etap w życiu budynku, który tak jak jego użytkownicy, zmienia się i dostosowuje do nowych potrzeb.
Dla nas takie momenty to coś więcej niż kolejna realizacja — to możliwość zobaczenia, jak dom funkcjonuje w codzienności, jak się starzeje i jak odpowiada na życie swoich mieszkańców.
Współpraca nie zawsze potrzebuje wielkich deklaracji — czasem po prostu wraca, gdy znów pojawia się potrzeba.
Budujemy lokalnie. I tutaj wracamy.
Autor
Dariusz Dobrosielski
Właściciel DMD Domy